OGNIWO 1

1. Jelito

Granica, przez którą organizm rozmawia ze światem

Jelito jest miejscem, w którym środowisko zewnętrzne spotyka się z organizmem. Tutaj pożywienie, mikrobiota, błona śluzowa i układ odpornościowy tworzą niezwykle złożony system współpracy.

Jego zadaniem nie jest tylko trawienie.

Organizm musi rozpoznać, co wchłonąć, co zatrzymać, co tolerować, a na co zareagować. Jednocześnie pozostaje w stałym kontakcie z ogromnym ekosystemem mikroorganizmów i wytwarzanych przez nie substancji.

To właśnie dlatego jelito jest czymś więcej niż początkiem układu pokarmowego.

Jest jedną z najważniejszych granic pomiędzy środowiskiem zewnętrznym a środowiskiem wewnętrznym organizmu.

A to, co dzieje się na tej granicy, może być przekazywane dalej — przez żyłę wrotną do wątroby, a następnie do kolejnych elementów naszego systemu.

Jelito nie tylko pobiera składniki odżywcze. Selekcjonuje, przetwarza i przekazuje dalej informacje ze świata, który każdego dnia trafia do jego wnętrza.

GRANICA, KTÓRA MUSI WYBIERAĆ

Bariera jelitowa – przepuszczać to, czego potrzebujemy, zatrzymywać to, czego nie chcemy

Każdego dnia do wnętrza przewodu pokarmowego trafia ogromna liczba substancji pochodzących ze środowiska zewnętrznego.

Pokarm. Płyny. Mikroorganizmy. Składniki leków i suplementów. Związki naturalnie występujące w żywności. Produkty przemian zachodzących podczas trawienia.

Organizm nie może po prostu otworzyć przed nimi drzwi.

Ale nie może ich również całkowicie zamknąć.

Musi wybierać.

I właśnie temu służy jedna z najbardziej niezwykłych granic naszego organizmu – bariera jelitowa.

Jedna warstwa komórek oddziela dwa światy

Powierzchnię jelita pokrywa nabłonek zbudowany z pojedynczej warstwy wyspecjalizowanych komórek.

Po jednej stronie znajduje się światło jelita – środowisko zawierające pokarm, mikroorganizmy i ogromną liczbę różnych cząsteczek.

Po drugiej – tkanki, naczynia krwionośne, układ odpornościowy i środowisko wewnętrzne organizmu.

Między nimi znajduje się niezwykle cienka, ale bardzo aktywna granica.

Jej zadaniem nie jest całkowite oddzielenie tych dwóch światów. Jej zadaniem jest kontrolowana wymiana pomiędzy nimi.

Bariera jelitowa to nie tylko nabłonek

Kiedy mówimy „bariera jelitowa”, łatwo wyobrazić sobie pojedynczą ścianę.

W rzeczywistości jest to cały system.

Tworzą go między innymi warstwa śluzu, komórki nabłonka jelitowego, połączenia pomiędzy nimi, lokalny układ odpornościowy oraz mikrobiota.

Każdy z tych elementów pełni inną funkcję, ale dopiero razem tworzą sprawną granicę.

Śluz pomaga oddzielać powierzchnię nabłonka od zawartości jelita.

Komórki nabłonkowe kontrolują transport wielu substancji.

Układ odpornościowy monitoruje środowisko i reaguje na określone sygnały.

A mikrobiota współtworzy ekosystem, w którym cały ten system funkcjonuje.

Bariera jelitowa nie jest więc murem. Jest żywym, dynamicznym interfejsem.

Komórki muszą trzymać się razem

Sąsiadujące komórki nabłonka są połączone wyspecjalizowanymi strukturami, wśród których szczególnie ważną rolę pełnią tight junctions – połączenia ścisłe.

Regulują one przepływ substancji przestrzenią pomiędzy komórkami.

I tutaj pojawia się ważna różnica.

Prawidłowa bariera jelitowa nie jest barierą całkowicie nieprzepuszczalną.

Przepuszczalność jelita jest zjawiskiem fizjologicznym i podlega regulacji.

Problem może pojawić się wtedy, gdy kontrola tej przepuszczalności zostaje zaburzona.

To znacznie precyzyjniejsze określenie niż popularne internetowe hasło „nieszczelne jelito”, które bywa używane jako uniwersalne wyjaśnienie bardzo różnych problemów zdrowotnych.

Za barierą czeka układ odpornościowy

Jelito jest jednym z najważniejszych miejsc kontaktu układu odpornościowego ze środowiskiem.

I ma wyjątkowo trudne zadanie.

Musi tolerować ogromną liczbę nieszkodliwych antygenów pochodzących z żywności i mikroorganizmów tworzących prawidłową mikrobiotę, a jednocześnie zachować zdolność reagowania na potencjalne zagrożenie.

Nie chodzi więc o to, aby układ odpornościowy jelita był „jak najsilniejszy”.

Chodzi o coś znacznie trudniejszego:

musi wiedzieć, kiedy tolerować, kiedy obserwować, a kiedy reagować.

Znów pojawia się więc motyw regulacji, który przewija się przez całą Teorię Spokojnego Mózgu.

Mikrobiota znajduje się dokładnie na tej granicy

W świetle jelita żyją ogromne społeczności mikroorganizmów.

Niektóre wykorzystują składniki pożywienia, których nasze własne enzymy nie potrafią w pełni rozłożyć.

W wyniku ich metabolizmu powstają różne związki, między innymi krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe – SCFA, takie jak octan, propionian i maślan.

Szczególnie maślan jest interesujący dla biologii bariery jelitowej – może być wykorzystywany jako ważne źródło energii przez kolonocyty i uczestniczy w regulacji funkcjonowania nabłonka.

To pokazuje coś fundamentalnego:

mikrobiota nie oddziałuje na organizm wyłącznie poprzez swoją obecność. Znaczenie ma również to, co mikroorganizmy robią i jakie metabolity wytwarzają.

I właśnie temu poświęcimy następny moduł.

Jelito musi jednocześnie chronić i przepuszczać

Teraz możemy zobaczyć, dlaczego bariera jelitowa jest tak fascynująca.

Gdyby była całkowicie szczelna – nie moglibyśmy prawidłowo wchłaniać składników odżywczych.

Gdyby była pozbawiona kontroli – środowisko wewnętrzne organizmu byłoby nadmiernie eksponowane na zawartość światła jelita.

Sprawność bariery polega więc na selektywności.

Wchłonąć to, czego organizm potrzebuje.

Utrzymać kontrolę nad tym, co pozostaje po drugiej stronie.

Rozpoznać zagrożenie.

Tolerować to, co nie wymaga reakcji.

To nie mur.

To inteligentna biologiczna granica.

A za tą granicą zaczyna się dalsza droga

Jeżeli określone składniki odżywcze i inne cząsteczki zostaną wchłonięte z przewodu pokarmowego, część z nich trafia do krwi.

Ale ta historia nie prowadzi od razu do mózgu.

Dla wielu substancji wchłanianych z jelita pierwszym dużym narządem na dalszej drodze będzie wątroba.

Prowadzi do niej wyjątkowe naczynie:

żyła wrotna.

Dlatego w Teorii Spokojnego Mózgu nie traktujemy jelita, mikrobioty, żyły wrotnej i wątroby jako oddzielnych historii.

To kolejne elementy jednego szlaku:

ŚRODOWISKO → JELITO → BARIERA JELITOWA → ŻYŁA WROTNA → WĄTROBA


Zdrowa bariera jelitowa nie jest szczelnym murem. Jest selektywną granicą, która każdego dnia musi rozstrzygać, co dopuścić do środowiska wewnętrznego organizmu, co zatrzymać i na co odpowiedzieć.

EKOSYSTEM WEWNĄTRZ JELITA

Mikrobiota – liczy się nie tylko kto tam żyje, ale także co robi

W naszych jelitach żyją ogromne społeczności mikroorganizmów.

Najczęściej mówi się o bakteriach, ale mikrobiota jelitowa obejmuje również archeony, grzyby i wirusy. Razem tworzą dynamiczny ekosystem pozostający w nieustannym kontakcie z pożywieniem, błoną śluzową i organizmem gospodarza.

Przez lata próbowaliśmy opisywać ten świat przede wszystkim pytaniem:

„Jakie mikroorganizmy znajdują się w jelicie?”

Dzisiaj wiemy, że to nie wystarcza.

Równie ważne – a często ważniejsze – jest pytanie:

„Co ten ekosystem robi?”

Każdy człowiek ma inną mikrobiotę

Nie istnieje jeden uniwersalny zestaw bakterii, który można uznać za idealną mikrobiotę każdego zdrowego człowieka.

Jej skład różni się pomiędzy ludźmi i może zmieniać się w czasie.

Wpływają na niego między innymi dieta, wiek, leki – szczególnie antybiotyki – środowisko, infekcje, aktywność fizyczna i wiele innych elementów stylu życia.

Dlatego samo wykrycie określonego gatunku bakterii niewiele jeszcze mówi o funkcjonowaniu całego ekosystemu.

Znacznie ważniejsze stają się jego funkcje, stabilność i zdolność do adaptacji.

Mikroorganizmy dostają to, czego sami nie wykorzystaliśmy

Nie wszystkie składniki pożywienia zostają strawione i wchłonięte w jelicie cienkim.

Część dociera dalej, do jelita grubego.

Szczególnie ważne są tutaj węglowodany dostępne dla mikrobioty, obejmujące różne frakcje błonnika i skrobi opornej.

Dla naszych enzymów część z nich jest niedostępna.

Dla mikroorganizmów mogą być jednak substratem metabolicznym.

Rozpoczyna się fermentacja.

A jej znaczenie polega na tym, że związek, który trafił do jelita jako składnik pożywienia, może zostać przekształcony w zupełnie nowe cząsteczki biologicznie aktywne.

Z pożywienia powstają metabolity

Jednymi z najlepiej poznanych produktów fermentacji mikrobiologicznej są krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe – SCFA:

octan, propionian i maślan.

Nie są one po prostu „odpadami bakterii”.

Maślan może stanowić ważne źródło energii dla komórek nabłonka jelita grubego.

SCFA uczestniczą również w sygnalizacji metabolicznej i immunologicznej.

Część z nich może zostać wchłonięta i wejść do dalszego obiegu metabolicznego.

I właśnie tutaj pojawia się niezwykle ważna zasada:

mikrobiota może zmieniać właściwości biologiczne tego, co zjedliśmy.

Pokarm staje się więc nie tylko źródłem kalorii i składników odżywczych.

Może być również substratem dla całego ekosystemu mikroorganizmów.

Ale SCFA to dopiero początek

Mikrobiota uczestniczy w przemianach znacznie większej liczby związków.

Może wpływać między innymi na metabolizm kwasów żółciowych, aminokwasów, związków polifenolowych i innych składników diety.

Powstają w ten sposób liczne metabolity zdolne do oddziaływania lokalnie w jelicie, a część z nich może po wchłonięciu uczestniczyć w komunikacji z dalszymi tkankami.

Dlatego między tym, co wkładamy do ust, a tym, co ostatecznie widzą nasze komórki, znajduje się dodatkowy poziom biologicznego przetwarzania.

Mikrobiota jest częścią tego poziomu.

Mikroorganizmy i układ odpornościowy uczą się siebie nawzajem

Mikrobiota znajduje się bardzo blisko największych powierzchni kontaktu organizmu ze środowiskiem.

Układ odpornościowy musi więc nieustannie rozpoznawać sygnały pochodzące od mikroorganizmów.

Nie może reagować agresywnie na każdy z nich.

Jednocześnie musi zachować zdolność odpowiedzi na rzeczywiste zagrożenie.

Dlatego prawidłowa relacja pomiędzy gospodarzem a mikrobiotą opiera się w dużej mierze na kontrolowanej tolerancji i komunikacji.

To ponownie ten sam wzorzec, który widzieliśmy przy barierze jelitowej:

nie maksymalna reakcja – właściwa reakcja.

Mikrobiota również potrzebuje elastyczności

Ekosystem jelitowy nie jest nieruchomy.

Zmienia się wraz z tym, co jemy i w jakich warunkach żyjemy.

To samo w sobie nie jest czymś złym.

Zmiana jest częścią fizjologii.

Problem może pojawić się wtedy, gdy struktura i funkcje ekosystemu zostają trwale przesunięte w kierunku, który niekorzystnie zmienia produkcję metabolitów, współpracę z barierą jelitową lub komunikację z układem odpornościowym.

Tak dochodzimy do pojęcia dysbiozy.

Ale również tutaj musimy zachować ostrożność.

Dysbioza nie oznacza po prostu:

„za mało dobrych bakterii i za dużo złych”.

To znacznie bardziej złożone zaburzenie ekologiczne.

Najważniejsze jest to, co mikrobiota przekazuje dalej

I tutaj mikrobiota zaczyna mieć szczególne znaczenie dla naszej Teorii.

Jeżeli bakterie przekształcają składniki pożywienia w metabolity, a część tych metabolitów zostaje wchłonięta przez barierę jelitową, przestają być one wyłącznie częścią środowiska jelita.

Wchodzą do organizmu.

A wiele substancji wchłoniętych z przewodu pokarmowego trafia następnie:

do żyły wrotnej → do wątroby.

Wątroba otrzymuje więc nie tylko składniki pochodzące bezpośrednio z naszego pożywienia.

Otrzymuje również produkty wcześniejszej pracy jelita i jego mikrobioty.

I właśnie dlatego tych ogniw nie możemy rozpatrywać oddzielnie.

Jedzenie jest również informacją dla ekosystemu

To prowadzi do bardzo praktycznego wniosku.

Kiedy jemy, nie karmimy wyłącznie siebie.

Dostarczamy również substraty mikroorganizmom zamieszkującym nasze jelita.

Rodzaj tych substratów wpływa na to, jakie procesy metaboliczne mogą zachodzić w ekosystemie i jakie produkty tych przemian powstaną.

Dlatego dieta może oddziaływać na organizm co najmniej dwoma drogami:

bezpośrednio – poprzez składniki, które sami trawimy i wchłaniamy,

oraz

pośrednio – poprzez to, co z tych składników wytworzy mikrobiota.

To jeden z powodów, dla których jelito jest tak ważnym początkiem naszej mapy.

Mikrobiota nie jest listą „dobrych” i „złych” bakterii. Jest dynamicznym ekosystemem metabolicznym. Dlatego ważne jest nie tylko to, jakie mikroorganizmy żyją w jelicie, ale również czym je karmimy, co z tego wytwarzają i jakie sygnały przekazują dalej organizmowi.

GDY EKOSYSTEM TRACI RÓWNOWAGĘ

Dysbioza – kiedy zmienia się nie tylko skład mikrobioty, ale również jej funkcja

Mikrobiota jelitowa nie jest stała.

Zmienia się wraz z dietą, wiekiem, środowiskiem, lekami, infekcjami i wieloma innymi czynnikami. Takie zmiany są naturalną częścią funkcjonowania dynamicznego ekosystemu.

Sama zmiana mikrobioty nie oznacza więc choroby.

Problem może pojawić się wtedy, gdy zmieniają się jej funkcje, stabilność i relacja z organizmem gospodarza.

Taki zaburzony stan ekosystemu określamy często jako dysbiozę.

Dysbioza to nie „za mało dobrych bakterii”

To jedno z największych uproszczeń dotyczących mikrobioty.

Nie istnieje prosty podział:

dobre bakterie → zdrowie

złe bakterie → choroba.

Ten sam mikroorganizm może zachowywać się inaczej w zależności od środowiska, dostępnych substratów i pozostałych członków społeczności.

Znaczenie ma więc nie tylko to, kto znajduje się w jelicie, ale również:

w jakiej liczebności → w jakim otoczeniu → czym jest karmiony → z kim współpracuje → jakie geny są aktywne → jakie metabolity powstają.

Dlatego dysbiozę lepiej rozumieć jako zaburzenie funkcjonowania całego ekosystemu niż prostą zmianę kilku gatunków bakterii.

Gdy zmienia się ekosystem, może zmienić się również jego chemia

W poprzednim module pokazaliśmy, że mikrobiota działa jak metaboliczny bioreaktor.

Jeżeli zmienia się jej struktura lub dostępne dla niej substraty, może zmienić się również profil wytwarzanych metabolitów.

Może zmieniać się produkcja krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, przemiana kwasów żółciowych, metabolizm aminokwasów oraz wielu innych związków.

A to oznacza, że zmienia się nie tylko sama społeczność mikroorganizmów.

Zmienia się zestaw sygnałów chemicznych, z którymi kontaktuje się organizm.

Mikrobiota i bariera jelitowa tworzą jeden układ

Teraz możemy połączyć Moduł 1 z Modułem 2.

Mikrobiota funkcjonuje tuż przy barierze jelitowej.

Produkowane przez nią metabolity mogą wpływać na komórki nabłonka, warstwę śluzu i lokalną odpowiedź immunologiczną.

Z drugiej strony stan bariery, dostępność składników odżywczych i aktywność układu odpornościowego wpływają na warunki, w których funkcjonuje mikrobiota.

Dlatego zależność działa w obie strony:

MIKROBIOTA ↔ BARIERA JELITOWA

Nie są to dwa niezależne elementy.

Tworzą wspólne środowisko biologiczne.

Gdy zmienia się przepuszczalność bariery

Bariera jelitowa jest fizjologicznie przepuszczalna – inaczej nie moglibyśmy wchłaniać składników odżywczych.

Jej przepuszczalność jest jednak ściśle regulowana.

W określonych warunkach funkcjonowanie połączeń między komórkami, warstwy śluzu i samego nabłonka może ulegać zmianie.

Wtedy do kontaktu z tkankami i układem odpornościowym może dochodzić w inny sposób niż w warunkach prawidłowej homeostazy.

W literaturze naukowej mówi się w takich sytuacjach o zwiększonej przepuszczalności jelitowej.

To właśnie tutaj warto zachować szczególną ostrożność z popularnym określeniem „leaky gut” – nieszczelne jelito.

Zwiększona przepuszczalność jelitowa jest rzeczywistym zjawiskiem biologicznym obserwowanym w określonych stanach klinicznych.

Nie oznacza jednak, że istnieje jedna uniwersalna „choroba nieszczelnego jelita”, która tłumaczy wszystkie problemy zdrowotne.

Układ odpornościowy obserwuje to, co dzieje się na granicy

Bezpośrednio pod nabłonkiem znajduje się rozbudowany system komórek odpornościowych.

Jeżeli zmienia się kontakt pomiędzy zawartością jelita a tym systemem, może zmienić się również charakter odpowiedzi immunologicznej.

I ponownie – sama odpowiedź zapalna nie jest czymś złym.

Jest podstawowym mechanizmem ochronnym organizmu.

Problemem może być jej niewłaściwa intensywność, czas trwania albo brak prawidłowego wygaszenia.

To dokładnie ten sam mechanizm regulacyjny, który poznaliśmy później w ogniwie Komórki i stan zapalny.

Jelito może wysyłać sygnały dalej

I tutaj dochodzimy do punktu szczególnie ważnego dla całej naszej mapy.

Jeżeli zmienia się:

mikrobiota → profil metabolitów → bariera jelitowa → lokalna odpowiedź immunologiczna,

to zmieniać może się również zestaw substancji i sygnałów docierających dalej do organizmu.

A ich pierwszym dużym odbiorcą bardzo często będzie wątroba.

Dlaczego?

Ponieważ krew odpływająca z jelita trafia do niej poprzez żyłę wrotną.

Dlatego zmiany zachodzące w jelicie mogą być biologicznie istotne daleko poza samym przewodem pokarmowym.

Nie potrzebujemy do tego żadnej „magicznej osi”.

Mamy konkretną anatomię i fizjologię:

JELITO → BARIERA → ŻYŁA WROTNA → WĄTROBA

Przyczyna czy skutek?

To jedno z najważniejszych pytań w badaniach nad mikrobiotą.

W wielu chorobach metabolicznych, zapalnych i innych obserwuje się zmiany składu mikrobioty.

Ale samo stwierdzenie różnicy nie dowodzi jeszcze, że mikrobiota spowodowała chorobę.

Choroba może zmieniać dietę, metabolizm, aktywność fizyczną, przyjmowane leki i środowisko jelita – a wszystkie te czynniki mogą z kolei zmieniać mikrobiotę.

Dlatego bardzo często mamy do czynienia z zależnością:

choroba → zmiana mikrobioty

ale możliwe są również:

zmiana mikrobioty → zmiana środowiska gospodarza

oraz, prawdopodobnie najczęściej:

sprzężenie zwrotne pomiędzy jednym i drugim.

To rozróżnienie jest dla Teorii Spokojnego Mózgu fundamentalne.

Nie szukamy jednego winowajcy

Dysbioza nie jest odpowiedzią na pytanie:

„Co powoduje wszystkie współczesne choroby?”

Jest jednym z możliwych elementów znacznie większego układu.

Dieta wpływa na mikrobiotę.

Mikrobiota wpływa na metabolity.

Metabolity oddziałują na barierę i organizm.

Układ odpornościowy wpływa na środowisko jelita.

Wątroba otrzymuje część substancji pochodzących z jelita.

Metabolizm organizmu może z kolei wpływać na funkcjonowanie jelita.

Nie mamy więc jednej strzałki. Mamy sieć zależności i sprzężeń zwrotnych.

I właśnie dlatego patrzymy na organizm jako na system.

Dysbioza nie oznacza po prostu „złych bakterii w jelicie”. To zmiana funkcjonowania ekosystemu, która może zmieniać metabolity, barierę jelitową i komunikację z układem odpornościowym. Kluczowe pytanie brzmi nie tylko: „kto tam żyje?”, ale przede wszystkim: „co cały ekosystem robi?”.

MOŻLIWE WSPARCIE

FORMUŁA W OPRACOWANIU - WSPARCIE PIERWSZEJ GRANICY

Microbiome Balance™ – planowane wsparcie pierwszej granicy organizmu

Po przejściu przez trzy wcześniejsze moduły widać już, dlaczego jelito jest czymś znacznie więcej niż miejscem trawienia.

To tutaj spotykają się pożywienie, mikrobiota, błona śluzowa, bariera jelitowa i układ odpornościowy. To tutaj powstają metabolity, które mogą zostać wchłonięte i przekazane dalej. I stąd część tej informacji biologicznej poprzez żyłę wrotną trafia bezpośrednio do wątroby.

Dlatego właśnie do tego ogniwa Teorii Spokojnego Mózgu przypisujemy rozwijany przez nas Microbiome Balance™.

Microbiome Balance™ znajduje się obecnie na etapie prac badawczo-rozwojowych, testów technologicznych i przygotowywania dokumentacji niezbędnej do wprowadzenia produktu na rynek. Produkt nie jest jeszcze dostępny w sprzedaży, a jego ostateczny skład może ulec zmianie w wyniku prowadzonych badań.

Najpierw mechanizm, później składniki

Nie chcemy budować kolejnego preparatu poprzez dodawanie do kapsułki przypadkowej listy popularnych składników „na jelita”.

Punktem wyjścia jest mechanizm.

W poprzednich modułach poznaliśmy trzy współpracujące ze sobą elementy:

barierę i błonę śluzową → mikrobiotę i jej metabolity → komunikację z układem odpornościowym.

Właśnie wokół tych obszarów projektujemy recepturę.

Nie oznacza to, że suplement może „naprawić mikrobiom” albo „uszczelnić jelita”. Biologia tego układu jest znacznie bardziej złożona.

Oznacza natomiast, że każdy składnik powinien mieć określone miejsce w koncepcji formulacyjnej i możliwe do naukowego uzasadnienia zastosowanie.

Pełne colostrum – złożony surowiec zamiast pojedynczej cząsteczki

W formule zdecydowaliśmy się na pełne colostrum, a nie pojedynczy wyizolowany z niego składnik.

Przy wyborze surowca interesuje nas przede wszystkim jego udokumentowane pochodzenie, standaryzacja zawartości IgG, jakość mikrobiologiczna oraz sposób przetwarzania.

To szczególnie ważne, ponieważ colostrum jest złożonym materiałem biologicznym, którego właściwości zależą nie tylko od deklarowanej ilości jednego składnika.

W naszej koncepcji zajmuje miejsce właśnie przy pierwszej granicy organizmu – w środowisku błony śluzowej jelita.

Tributyryna – inny sposób podejścia do maślanu

W Module 2 poznaliśmy maślan – jeden z najważniejszych krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych powstających w wyniku fermentacji prowadzonej przez mikrobiotę.

W Microbiome Balance™ nie planujemy jednak zastosowania zwykłego maślanu sodu.

Wybraliśmy tributyryną, czyli triacyloglicerol zawierający reszty kwasu masłowego.

Takie rozwiązanie pozwala nam uniknąć dodatkowej podaży sodu oraz charakterystycznych problemów sensorycznych związanych z kwasem masłowym i niektórymi jego solami.

Jednocześnie tributyryna stawia konkretne wymagania technologiczne, dlatego dobór surowca, dawki i sposobu kapsułkowania pozostaje przedmiotem naszych prac R&D.

Drożdżowe beta-glukany 1,3/1,6 – dokładnie określony surowiec

„Beta-glukan” nie oznacza jednej substancji o identycznych właściwościach.

Znaczenie mają jego pochodzenie i struktura.

Dlatego w formule rozważamy standaryzowane drożdżowe beta-glukany 1,3/1,6, a nie anonimowy proszek drożdżowy.

Nie przenosimy na nie również właściwości ani oświadczeń zdrowotnych dotyczących beta-glukanów pochodzących z owsa lub jęczmienia.

To różne surowce i powinny być traktowane jako różne elementy formulacyjne.

Granat – pokarm dla mikrobiologicznej przemiany

Standaryzowany ekstrakt z granatu wprowadza do naszej koncepcji jeszcze jeden fascynujący mechanizm.

Granat dostarcza polifenoli, w tym elagotanin i punikalagin, których dalsze przemiany mogą zachodzić z udziałem mikrobioty jelitowej.

Jednym z produktów tych przemian mogą być urolityny.

Ale właśnie mikrobiota pokazuje nam tutaj, dlaczego musimy unikać prostych obietnic.

Nie każdy człowiek posiada taki sam ekosystem jelitowy i nie każdy wytwarza poszczególne urolityny w jednakowym stopniu.

Ten sam składnik diety może więc zostać biologicznie przetworzony inaczej przez różnych ludzi.

To doskonały przykład zasady z Modułu 2:

liczy się nie tylko to, co zjadamy – liczy się również to, co mikrobiota potrafi z tego wytworzyć.

Lactiplantibacillus plantarum L-137 – szczep, ale nie probiotyk

Kolejnym rozważanym elementem jest konkretny, opisany szczep:

Lactiplantibacillus plantarum L-137.

Jest on inaktywowany.

To bardzo ważne, ponieważ nie przedstawiamy go jako klasycznego probiotyku i nie zakładamy, że musi skolonizować jelito czy namnażać się w przewodzie pokarmowym.

Z technologicznego punktu widzenia inaktywacja daje również inne możliwości stabilizacji produktu i eliminuje konieczność utrzymywania żywotności mikroorganizmów podczas przechowywania.

Cynk – element związany z odpornością i ochroną komórek

Cynk ma w recepturze bardzo jasno określone miejsce.

Cynk pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego oraz pomaga w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym.

Nie potrzebujemy przypisywać mu dodatkowych właściwości.

Po Module 1 i Module 3 wiemy już, dlaczego prawidłowo regulowana odpowiedź immunologiczna jest jednym z elementów środowiska jelita.

Ryboflawina – błony śluzowe

Podobnie precyzyjną funkcję ma ryboflawina, czyli witamina B2.

Ryboflawina pomaga w utrzymaniu prawidłowego stanu błon śluzowych.

To szczególnie logiczne w formule przypisanej do ogniwa, którego jednym z głównych tematów jest właśnie błona śluzowa jelita.

I ponownie – nie musimy mówić o „uszczelnianiu jelit”.

Prawidłowe, precyzyjne określenie fizjologicznej roli składnika jest wystarczające.

Jeden produkt nie stworzy zdrowego ekosystemu

To powinno zostać powiedziane bardzo wyraźnie.

Microbiome Balance™ nie zastąpi środowiska, którego potrzebuje mikrobiota i jelito.

Nie zastąpi różnorodnej diety dostarczającej odpowiednich substratów. Nie zastąpi ruchu, snu ani diagnostyki i leczenia, kiedy są potrzebne.

Nie będzie również lekiem ani sposobem leczenia dysbiozy czy chorób przewodu pokarmowego.

Ma pełnić znacznie bardziej precyzyjną funkcję:

być narzędziem żywieniowym zaprojektowanym jako uzupełnienie działań skierowanych na pierwsze ogniwo naszego systemu – środowisko jelita i jego błony śluzowej.

I dlatego również tutaj obowiązuje zasada całej Omegowej Rewolucji:

Najpierw rozpoznajemy mechanizm. Potem tworzymy warunki sprzyjające powrotowi do równowagi. Dopiero wtedy zastanawiamy się, czy konkretne ogniwo wymaga dodatkowego wsparcia.

Microbiome Balance™ nie powstaje jako „suplement na jelita”. Powstaje jako formuła przypisana do konkretnego miejsca na mapie organizmu – miejsca, w którym środowisko zewnętrzne, mikrobiota, błona śluzowa i odporność spotykają się każdego dnia.

NAUKOWE PODSTAWY

Źródła i dalsza wiedza

Teoria Spokojnego Mózgu jest autorską koncepcją integrującą mechanizmy opisane w literaturze naukowej. Prezentowane źródła dokumentują poszczególne mechanizmy biologiczne stanowiące podstawę przedstawionego modelu.

Publikacje naukowe

Bariera jelitowa – dynamiczna granica organizmu

Turner JR. Intestinal mucosal barrier function in health and disease. Nature Reviews Immunology. 2009;9:799–809.

Klasyczna praca wyjaśniająca budowę i regulację bariery śluzówkowej jelita, znaczenie nabłonka oraz połączeń ścisłych.

Camilleri M. Leaky gut: mechanisms, measurement and clinical implications in humans. Gut. 2019;68:1516–1526.

Bardzo dobre źródło do naszego rozróżnienia między fizjologiczną przepuszczalnością jelita a popularnym, często nadużywanym pojęciem „leaky gut”.

Vancamelbeke M, Vermeire S. The intestinal barrier: a fundamental role in health and disease. Expert Review of Gastroenterology & Hepatology. 2017;11:821–834.

Przegląd pokazujący barierę jako złożony system obejmujący nabłonek, śluz, mikrobiotę i odporność.

Mikrobiota – ważne jest nie tylko „kto tam żyje”, ale „co robi”

Fan Y, Pedersen O. Gut microbiota in human metabolic health and disease. Nature Reviews Microbiology. 2021;19:55–71.

Bardzo mocna publikacja dla naszej narracji o mikrobiocie jako części systemu metabolicznego i jej związku z metabolizmem gospodarza.

Valdes AM, Walter J, Segal E, Spector TD. Role of the gut microbiota in nutrition and health. BMJ. 2018;361:k2179.

Dobre źródło pokazujące relację między dietą, mikrobiotą, metabolitami i zdrowiem człowieka.

Human Microbiome Project Consortium. Structure, function and diversity of the healthy human microbiome. Nature. 2012;486:207–214.

Jedna z fundamentalnych publikacji pokazujących ogromną zmienność mikrobiomu pomiędzy ludźmi.

SCFA – metabolity jako język komunikacji

Koh A, De Vadder F, Kovatcheva-Datchary P, Bäckhed F. From Dietary Fiber to Host Physiology: Short-Chain Fatty Acids as Key Bacterial Metabolites. Cell. 2016;165:1332–1345.

To niemal idealna publikacja do naszego Modułu 2: pokarm → mikrobiota → fermentacja → SCFA → fizjologia gospodarza.

Parada Venegas D, et al. Short Chain Fatty Acids (SCFAs)-Mediated Gut Epithelial and Immune Regulation and Its Relevance for Inflammatory Bowel Diseases. Frontiers in Immunology. 2019;10:277.

Opisuje rolę SCFA w nabłonku jelitowym oraz komunikacji z układem odpornościowym.

Donohoe DR, et al. The microbiome and butyrate regulate energy metabolism and autophagy in the mammalian colon. Cell Metabolism. 2011;13:517–526.

Ważne źródło dla fragmentu o wykorzystaniu maślanu przez kolonocyty.

Dysbioza – nie „dobre i złe bakterie”

Hooks KB, O'Malley MA. Dysbiosis and its discontents. mBio. 2017;8:e01492-17.

Bardzo przydatna publikacja właśnie dlatego, że krytycznie analizuje samo pojęcie dysbiozy i jego uproszczone używanie.

Petersen C, Round JL. Defining dysbiosis and its influence on host immunity and disease. Cellular Microbiology. 2014;16:1024–1033.

Pokazuje dysbiozę jako zmianę relacji ekologicznych pomiędzy mikroorganizmami i gospodarzem, a nie prosty podział na bakterie „dobre” i „złe”.

Mikrobiota ↔ odporność

Belkaid Y, Hand TW. Role of the microbiota in immunity and inflammation. Cell. 2014;157:121–141.

Fundamentalny przegląd dotyczący wzajemnych relacji pomiędzy mikrobiotą, tolerancją immunologiczną i odpowiedzią zapalną.

Thaiss CA, Zmora N, Levy M, Elinav E. The microbiome and innate immunity. Nature. 2016;535:65–74.

Pokazuje, jak mikroorganizmy i ich produkty uczestniczą w komunikacji z odpornością wrodzoną.

Jelito nie działa w izolacji

Albillos A, de Gottardi A, Rescigno M. The gut-liver axis in liver disease: pathophysiological basis for therapy. Journal of Hepatology. 2020;72:558–577.

To szczególnie ważna publikacja dla naszej mapy, ponieważ biologicznie łączy jelito, barierę, mikrobiotę i wątrobę.

Teoria Spokojnego Mózgu jest autorską koncepcją integrującą mechanizmy opisane w literaturze naukowej. Przytoczone publikacje dokumentują poszczególne procesy biologiczne przedstawione w tym ogniwie; nie stanowią dowodu na istnienie Teorii Spokojnego Mózgu jako odrębnego modelu naukowego.

Słownik pojęć

Bariera jelitowa – złożony system oddzielający zawartość przewodu pokarmowego od środowiska wewnętrznego organizmu. Tworzą ją m.in. warstwa śluzu, komórki nabłonka, połączenia międzykomórkowe oraz elementy układu odpornościowego.

Błona śluzowa jelita – wewnętrzna powierzchnia jelita pozostająca w bezpośrednim kontakcie z jego zawartością. Uczestniczy we wchłanianiu składników odżywczych, tworzeniu bariery oraz komunikacji immunologicznej.

Nabłonek jelitowy – pojedyncza warstwa komórek oddzielająca światło jelita od tkanek organizmu. Jest strukturą dynamiczną i podlega ciągłej odnowie.

Enterocyty – komórki nabłonka jelita cienkiego odpowiedzialne przede wszystkim za trawienie końcowe i wchłanianie wielu składników odżywczych.

Kolonocyty – komórki nabłonka jelita grubego. Jednym z ważnych źródeł energii dla kolonocytów jest maślan powstający w wyniku metabolizmu mikroorganizmów jelitowych.

Połączenia ścisłe (tight junctions) – zespoły białek regulujące przestrzeń pomiędzy sąsiadującymi komórkami nabłonka. Uczestniczą w kontrolowaniu przepływu substancji przez barierę jelitową.

Przepuszczalność jelitowa – fizjologicznie regulowana właściwość bariery jelitowej określająca, które substancje i w jakim stopniu mogą przedostawać się przez nabłonek. Sama przepuszczalność nie jest zjawiskiem patologicznym.

Mikrobiota jelitowa – ogół mikroorganizmów zasiedlających przewód pokarmowy, przede wszystkim bakterii, ale również archeonów, grzybów i wirusów.

Mikrobiom – termin odnoszący się szerzej do mikroorganizmów, ich materiału genetycznego oraz funkcji i środowiska, w którym funkcjonują. W języku potocznym „mikrobiota” i „mikrobiom” bywają używane zamiennie, choć nie oznaczają dokładnie tego samego.

Dysbioza – zaburzenie struktury lub funkcji ekosystemu mikroorganizmów w stosunku do stanu uznawanego za korzystny lub stabilny. Nie oznacza po prostu obecności „złych bakterii”.

Metabolit – związek chemiczny powstający w wyniku procesów metabolicznych. Metabolity produkowane lub modyfikowane przez mikrobiotę mogą oddziaływać na komórki gospodarza.

SCFA (krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe) – grupa związków powstających głównie podczas bakteryjnej fermentacji określonych składników diety. Najważniejsze to octan, propionian i maślan.

Maślan (butyrate) – jeden z głównych SCFA. Powstaje w wyniku fermentacji mikrobiologicznej i jest istotnym substratem energetycznym dla kolonocytów, a także uczestniczy w regulacji procesów zachodzących w środowisku jelita.

Fermentacja mikrobiologiczna – przemiany składników docierających do jelita, prowadzone przez mikroorganizmy. Powstające produkty mogą mieć inne właściwości biologiczne niż substancje, z których zostały wytworzone.

Polifenole – duża grupa naturalnych związków obecnych w roślinach. Część z nich może być metabolizowana przez mikrobiotę jelitową do kolejnych związków biologicznie aktywnych.

Urolityny – metabolity powstające z określonych polifenoli, m.in. elagotanin i kwasu elagowego, przy udziale mikroorganizmów jelitowych. Zdolność ich wytwarzania różni się pomiędzy ludźmi.

Odporność śluzówkowa – część układu odpornościowego działająca na powierzchniach błon śluzowych. Musi jednocześnie reagować na potencjalne zagrożenia i tolerować wiele nieszkodliwych składników pokarmu oraz mikroorganizmów.

Tolerancja immunologiczna – zdolność układu odpornościowego do nierozwijania niepotrzebnej odpowiedzi wobec struktur, które nie stanowią zagrożenia.

Stan zapalny – fizjologiczny mechanizm obronny uruchamiany w odpowiedzi na uszkodzenie lub zagrożenie. Problemem nie jest samo jego występowanie, lecz m.in. niewłaściwa intensywność, lokalizacja albo brak prawidłowego wygaszenia.

LPS (lipopolisacharyd) – składnik zewnętrznej błony bakterii Gram-ujemnych, rozpoznawany przez układ odpornościowy. Jest często wykorzystywany w badaniach nad interakcjami mikrobioty, bariery jelitowej i odpowiedzi zapalnej.

Oś jelito–wątroba – dwukierunkowa zależność funkcjonalna pomiędzy jelitem a wątrobą. Substancje wchłonięte z przewodu pokarmowego docierają do wątroby przede wszystkim przez krążenie wrotne.

Żyła wrotna – naczynie doprowadzające do wątroby znaczną część krwi odpływającej z przewodu pokarmowego. Dzięki temu wątroba jest jednym z pierwszych narządów mających kontakt z wieloma substancjami wchłoniętymi w jelicie.

Tributyryna – triacyloglicerol zawierający trzy reszty kwasu masłowego. Jest wykorzystywana jako forma związana z dostarczaniem maślanu i stanowi jeden z surowców rozważanych w formule Microbiome Balance™.

Beta-glukany 1,3/1,6 – polisacharydy o określonej strukturze wiązań występujące m.in. w ścianach komórkowych drożdży. Należy je odróżniać od beta-glukanów z owsa i jęczmienia, które mają inną strukturę i inne udokumentowane zastosowania.

Colostrum (siara) – pierwsza wydzielina gruczołu mlekowego ssaków po porodzie, będąca złożonym materiałem biologicznym zawierającym m.in. białka, immunoglobuliny i inne składniki.

Postbiotyk – preparat zawierający nieożywione mikroorganizmy i/lub ich składniki, który w ścisłym naukowym znaczeniu musi wykazywać korzyść zdrowotną dla gospodarza. Dlatego nie każdy inaktywowany szczep można automatycznie nazywać postbiotykiem.

Probiotyk – żywy mikroorganizm, który podany w odpowiedniej ilości przynosi udokumentowaną korzyść zdrowotną gospodarzowi. Z tego powodu inaktywowanego Lactiplantibacillus plantarum L-137 nie określamy automatycznie mianem probiotyku.

Polecana literatura

1. Justin Sonnenburg, Erica Sonnenburg – „Zdrowie zaczyna się w brzuchu”

Wydawnictwo Galaktyka, Łódź 2015

ISBN: 978-83-7579-455-7

304 strony, tłum. Magdalena Golachowska.

Dlaczego polecamy: bardzo dobre popularnonaukowe rozwinięcie zależności między dietą, mikrobiotą jelitową i zdrowiem. Szczególnie dobrze pasuje do naszego modułu o tym, że karmimy nie tylko siebie, ale również ekosystem mikroorganizmów w jelicie.

2. Ed Yong – „Mikrobiom. Najmniejsze organizmy, które rządzą światem”

Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2018

ISBN: 978-83-233-4358-5

368 stron, tłum. Magdalena Rabsztyn-Anioł.

Dlaczego polecamy: świetne wprowadzenie do mikrobioty jako ekosystemu współpracującego z gospodarzem, a nie zbioru „dobrych” i „złych” bakterii. To bardzo dobrze odpowiada sposobowi, w jaki przedstawiamy mikrobiotę w Teorii Spokojnego Mózgu.

3. Martin J. Blaser – „Utracone mikroby. Brakujące ogniwo zdrowia i gorzka prawda o nadużywaniu antybiotyków”

Wydawnictwo Galaktyka, Łódź 2016

ISBN: 978-83-7579-505-9

wydanie I, tłum. Magdalena Golachowska.

Dlaczego polecamy: pokazuje mikrobiotę jako dynamiczny ekosystem podatny na wpływ środowiska i leczenia, szczególnie antybiotykoterapii. Dobrze uzupełnia nasz fragment o czynnikach mogących zmieniać stabilność mikrobioty.